Zanim zamówisz Stronę www dla gabinetu psychoterapeutycznego, Psychologicznego, coucha?

kw. 7, 2022 | zdobywanie klientów

Strona internetowa gabinetu psychoterapeutycznego, psychologicznego i innych podobnych usług (np. coaching, mentoring) to ciekawe wyzwanie. Dotychczas zrobiłem ich conajmniej kilkadziesiąt. Celem takich stron jest oczywiście pozyskiwanie nowych klientów – pacjentów, jak i cele informacyjno-edukacyjne.

Nie wszystkie jednak strony, które zrobiłem spełniają taką funkcję, nie żebym nie chciał, by taką spełniały, ale kwestia jest bardziej złożona. To, aby strona przynosiła klientów, zależy głównie od samego podejścia właściciela takiej strony… Czego tak naprawdę oczekuje i ile czasu, ewentualnie pieniędzy jest w stanie zainwestować w swój wizerunek specjalisty – (marki osobistej) w internecie. Da się tu naprawdę wiele zdziałać…. ale trzeba kilka rzeczy zrozumieć. To jest rynek… po prostu wolny rynek…

Wizja pacjenta o psychoterapii

Pierwszą rzeczą, jaką zwykle idzie mi wytłumaczyć potencjalnemu klientowi na stronę internetową gabinetu psychoterapeutycznego, jest to, że dla pacjenta „psychoterapia” jest zwykle zupełnie czymś obcym.

Dla potencjalnego pacjenta To tak jakbyś pojechał na wakacje np. do Egiptu i tam na miejscu szukał dobrego dentysty… pojęcia nie masz od czego zacząć… Pojawiają się zwykle dwie drogi, albo kogoś zapytać, komu można zaufać, kto już był u dentysty w Egipcie, albo szukać w internecie.

Nas interesuje ta druga opcja… i tak się zaczyna droga… promocji w internecie…. klient nas musi znaleźć i uznać za najlepszego specjalistę.

Jak wypromować się na najlepszego specjalistę?

To wbrew pozorom bardzo proste… dokładnie tak jak wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Jako psychoterapeuci działając w danym kręgu „stowarzyszeniu” czy czymś takim, wiecie kto jest najlepszy, ale dla potencjalnego „Kowalskiego” ta informacja nie jest dostępna…

„Kowalski” ma do dyspozycji znajomości lub internet. Znajomości odkładamy narazie na bok… bo kto by polecał po znajomości osobą na drugim roku szkolenia psychoterapeutycznego (a zwykle na szkoleniu wtedy już jest wymagana praca z pacjentami), albo skąd niby osoba, która dopiero otwiera prywatny gabinet w nowym mieście po przeprowadzce, miałaby tam mieć znajomości? Zostaje zatem internet, a w internecie jest to bardzo proste – Tak jak napisałem.. wszystkie drogi muszą prowadzić do Rzymu, w tym wypadku do Twojego gabinetu.

Tutaj jest metoda Zdobywania pacjentów (klientów), która nie zawiodła ani razu!

Zwykle w przypadku gdy robię komuś stronę www, mówię takiemu „świeżemu terapeucie”, żeby wybrał zagadnienie, które najbardziej mu się podoba, z którym najlepiej mu się pracuje itd. i zaczął o tym tworzyć materiały… mało kto mnie jednak słucha, a porada ta warta jest conajmniej garczek złota!

W swojej karierze udało mi się „wypozycjonować” w ten sposób wiele osób. Pierwszą osobą, którą wypromowałem na specjalistkę w kilku dziedzinach była dziewczyna na drugim roku szkoły psychoterapii. Dziewczyna pracowała w Krakowie, a najdalszy klient dojeżdżał do niej z innego dużego miasta oddalonego o ponad 100 km raz w tygodniu na terapie (a gabinet miała bardziej obłożony niż niektóre osoby, które ją szkoliły). On i inni klienci robili to tylko dlatego, że uznali Ją za najlepszą specjalistkę, którą oczywiście była… ale mało kto o tym wiedział, dopóki nie zrobiliśmy kilku rzeczy. Co takiego zrobiliśmy, że Ci ludzie się o niej dowiadywali?

Nic szczególnego, skoncentrowaliśmy się na stronie na opisie kilku problemów psychoterapeutycznych, a dodatkowo stworzyliśmy kilka artykułów opisujących te problemy i opublikowaliśmy w różnych serwisach branżowych (obecnie ze względu na takich właśnie klientów nawet prowadzę kilka takich stron jak np. lustro.org czy terapiawfotelu.pl – w tych serwisach specjaliści mogą publikować swoje artykuły). W ten sposób, klient trafił na jeden z takich artykułów, a następnie po nitce do kłębka docierali do osoby, która ten artykuł napisała, uznając tę osobę za specjalistę, do której warto tak daleko dojeżdżać.

Zapomniany Sekret inwestycji w siebie!

Sposób jest banalny, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć osoby, które mi zaufały i zaczęły to robić. Mało kto to robi, bo mało kto widzi w tym sens.„Jak to? – mam dziś siedzieć kilka godzin pisząc artykuły na to, żeby „może” kiedyś to „jakoś” zadziałało? Wielu woli dziś zapłacić za płatną reklamę i mieć rezultaty natychmiast… problem w tym, że często kończy się na tym, że za reklamę trzeba płacić cały czas… a sposób na zrobienie z siebie specjalisty to sposób, który będzie działał bardzo długo… Mało tego, że będzie działał długo, to ma jeszcze jeden plus, plus jest taki, że pacjent jest bardziej zmotywowany i ma większą wiarę w sukces terapii, bo trafił do specjalisty (co jak doskonale wiemy ma duże znaczenie). To jest sekrety inwestycji w swoją przyszłość, pisząc dziś specjalistyczny artykuł, ksiązkę, ebooka itd., pracujesz na siebie w przyszłości, Ty z przyszłości, będziesz z tego korzystał co dziś zrobisz.